Tag

relacje

Browsing

odległość zbliżaObecność i bliskość. Dwie rzeczy, których każdy z nas potrzebuje. Nie da się długo wytrzymać w samotności i nawet jeśli ją sobie cenimy, prędzej czy później zaczynamy szukać kontaktu z innymi. W jakiejkolwiek formie, choćby wirtualnej. To zabawne. Niektórzy panicznie boją się być daleko od bliskich, a ja przez bardzo długi czas zwykłam powtarzać, że nie potrzebuję ludzi do szczęścia. Postrzegałam siebie jako osobę niezależną, a momentami nawet aspołeczną. Bywały okresy, kiedy unikałam towarzystwa. Zaniedbywałam rodzinę, odsuwałam się od znajomych. Na wszelkie wyjazdy jeździłam sama i widziałam w tym mnóstwo zalet. Mogłam zwiedzać tak, jak lubię, bez konieczności dostosowywania się i zmieniania planów. Jasne, czasami żałowałam, że nie mogę przeżywać tych radosnych chwil z kimś bliskim, że doświadczam ich zupełnie sama, a tak fajnie by było móc je dzielić. Ogólnie jednak mocno broniłam się przed uzależnianiem się od innych i nie pozwalałam nikomu zbytnio wpływać na moje decyzje.

Do Australii też przyjechałam z takim właśnie nastawieniem. Nie podejrzewając, że sytuacja, w której się znajdę, każe mi szybko zweryfikować moje podejście.